BIP DPS Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej

Biuletyn DPS -Życie na Romera

Święty Mikołaj, Gwiazdor, a może Aniołek w Naszym Domu rozdawał Mieszkańcom przy śpiewie kolęd - Bożonarodzeniowe prezenty
Wtorek, 20 Styczeń 2015 14:32

23 grudnia 2014 roku o godzinie 9.30 Pan Ryszard Budzisz, Dyrektor Naszego Domu powitał w pięknie udekorowanej świątecznymi, Bożonarodzeniowymi ozdobami stołówce Mieszkańców, którzy tego dnia zostali obdarowani upominkami przez Mikołaja ( w jego postać wcielił się z wdziękiem Paweł Chmielewski, pracownik socjalny). Ta osoba przynosząca prezenty w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia nie jest we wszystkich miejscach w naszym kraju, a także na świecie, jednoznaczna – ta sama z nazwy i z wyglądu. Święty Mikołaj w dzisiejszej postaci pojawił się w Polsce za sprawą kultury anglosaskiej, w szczególności amerykańskiej i zaczął być kojarzony nie tylko z Mikołajkami 6 grudnia, ale także z Bożym Narodzeniem. Jego wizerunek opracowany ponoć w 1930 roku na potrzeby koncernu Coca-Coli okazał się być nieodłącznym elementem promocji handlowych. Komercja i potrzeby konsumenckie wyparły zupełnie Mikołaja Biskupa, a zaczęły promować sympatyczną postać Mikołaja w czerwonej czapce, z brodą i wielkim brzuchem. Na Kaszubach i w Wielkopolsce, a także sporadycznie na Dolnym Śląsku prezenty pod choinkę przynosi Gwiazdor. Nazwa wywodzi się z dawnych grup kolędników od noszonej przez nich gwiazdy Jest to postać ubrana w baranicę i futrzaną czapę - tzw. "wysłannik gwiazd". Dwudziesty wiek to pojawienie się postaci Gwiazdora, jako tego, który roznosi prezenty. W Polsce używany był wśród mieszczan, a zaczerpnęliśmy go z Niemiec. Zabawki i inne podarki były pod choinką, w Wigilię. Przynosił je Aniołek. Małopolska i Podkarpacie to miejsce Aniołka. W Naszym Domu Mieszkańcy pochodzą z różnych regionów Polski i w końcu korzystając z zasady „ złotego środka”. czy tez „ świątecznej ugody” szefem od prezentów mianowano Mikołaja, a wspomagały go urodziwe, piękne i cnotliwe Śnieżynki, czy też Aniołki ( w tych rolach Helena Podlewska – Kulik oraz Madzia Niżniowska – terapeutki zajęciowe). Rytuałowi rozdawania prezentów na początku towarzyszyły kolędy odtwarzane za pomocą mechanicznego sprzętu, jednak po pewnym czasie Mieszkańcy już gremialnie śpiewali najpiękniejsze (bo polskie) kolędy przy gitarowym akompaniamencie instruktora k – o. Wytworzyła się piękna i niepowtarzalna atmosfera, a wiele osób nawiedziło wspomnienie Gwiazdki z czasów ich dzieciństwa. Już po zakończeniu Domowego rozdawania prezentów przy emanujących rozmaitymi światełkami choinkach i śpiewach, gdy sala opustoszała wydawało się, że słychać chóry Mieszkańców z całego, trzydzieści lat liczącego okresu trwania Naszego Domu.” A to echo grało… „.