BIP DPS Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej

Biuletyn DPS -Życie na Romera

Wigilię Bożego Narodzenia w Naszym Domu, obchodzono bardzo uroczyście, zgodnie z tradycją i zwyczajami, kolędy śpiewano, życzenia składano i było iście gwiazdkowo i nastrojowo
Wtorek, 20 Styczeń 2015 14:56

24 grudnia 2014 roku, tak jak każe tradycja, rozpoczęła się w Naszym Domu wieczerza Wigilijna. To szczególne spotkanie, uroczystym wprowadzeniem i serdecznymi życzeniami skierowanymi do zebranych w pięknie udekorowanej stołówce Mieszkańców i Pracowników DPS „ Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej” przy ulicy Eugeniusza Romera 21- 29 rozpoczęli : Pan Ryszard Budzisz, Dyrektor Domu i Ks. kan. Jan Zapartek, Proboszcz Parafii pw. Św. Ottona. W Polsce utarło się przekonanie, że: Jaka jest Wigilia, taki jest cały rok. Dlatego uważa się, że lepiej w tym dniu niczego nie pożyczać, bo stale by tego brakowało. Tradycja nakazuje też wstać wcześnie rano, aby w ciągu roku nie zasypiać. Podobnie jeśli dzieci w tym dniu spotka kara, może spotykać ich ona często w ciągu roku. W tym dniu obserwuje się też bacznie pogodę, bo: Jeśli dzień wigilijny pogodny, roczek będzie urodny. Jak w Wigilię z dachu ciecze ( w Naszym Domu ten wariant nie jest możliwy), to się zima długo wlecze. W Wigilię mróz, będzie siana wóz i jeszcze wiele, wiele innych prognoz związanych z tym szczególnym dniem. Wigilia Narodzenia Pańskiego ma wyjątkowy charakter. Jest to najpiękniejszy dzień w roku, świętowany według ukształtowanego przez stulecia obyczaju. Podczas dzielenia się opłatkami Chór „ Srebrna Młodość” w świątecznej komitywie z wszystkimi Wiglijnymi Gośćmi i gospodarzami wykonywał najpiękniejsze na świecie kolędy( nie ma w tym stwierdzeniu megalomanii – to opinia trwale zakorzeniona w innych krajach). I tak zabrzmiały: „ Anioł pasterzom mówił”, „ Bóg się rodzi, moc truchleje, „ Do szopy hej pasterze”, „ Dzisiaj w Betlejem”, „ Jezus malusieńki”, czy też „ Pójdzmy wszyscy do stajenki”. Polską wieczerzę Wigilijną charakteryzują postne potrawy, spożywane po zachodzie słońca. Ich rodzaj i kolejność podania do stołu zawierają pewną symbolikę. Do Wigilijnego stołu, który nie jest wystawną, pełną przepychu, uroczystą kolacją, lecz posiłkiem spożywanym w rodzinnym (w naszym przypadku – Domowym) gronie i mającym charakter wydarzenia religijnego, naznaczonego regionalnymi zwyczajami, powinna zasiąść - w myśl zwyczaju - parzysta liczba osób. W przypadku dużych gremiów, nie zawsze jest to możliwe. Pojawienie się pierwszej gwiazdy na niebie jest znakiem, że należy wigilię rozpoczynać Rozmowy przy stołach zastawionych tradycyjnymi potrawami, uśmiechy na twarzach, odświętny nastrój – dopełniły całości Wigilijnego spotkania w Naszym Domu. Teraz przed nami powitanie Nowego – 2015 roku.