BIP DPS Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej

Biuletyn DPS -Życie na Romera

Koncert wyjazdowy Chóru „ Srebrna Młodość” – Tajemnice Kolęd – w Dziennym Domu Pomocy Społecznej nr 2 przy ulicy Łukasiewicza w Szczecinie. Udany występ nagrodzony brawami.
Wtorek, 10 Luty 2015 10:14

3 lutego 2015 roku Chór „ Srebrna Młodość” z DPS „ Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej” przy ulicy Eugeniusza Romera 21-29 dał koncert wyjazdowy w Dziennym Domu Pomocy Społecznej nr 2 przy ulicy Łukasiewicza w Szczecinie. Tytuł występu śpiewaczego”: Tajemnice Kolęd. Tym koncertem nasz Chór rozpoczął trasę wyjazdową od wyżej wymienionego DDPS, następnie DDPS przy ulicy Ściegiennego ( 10 lutego br.) na DDPS przy ulicy Potulickiej ( 24lutego br.)zakończywszy. Powie ktoś, że to niezbyt długa trasa koncertowa, a my odpowiemy, że nie długość, tylko jakość się w tym przypadku liczy, a czas ponad miesięcznych prób należy w sposób maksymalnie sensowny wykorzystać i zaprezentować największej jak to możliwe ilości słuchaczy, którzy zweryfikują efekt owych prób i pracy Mieszkańców Naszego Domu. W progu DDPS przy ulicy Łukasiewicza przywitała nas jego Kierownik , jak zwykle życzliwa nam i niezwykle gościnna Pani Małgorzata Wróblewska. Po krótkim rozśpiewaniu i wzmocnieniu organizmów słodkim poczęstunkiem zaprezentowaliśmy zebranym licznie słuchaczom nasz rozśpiewany słowno - muzyczny: Tajemnice Kolęd. W Naszym musycznym ansamblu śpiewały pięknie Panie: Maria Magdalena Wołoszczuk, Alicja Czuraba, Henryka Szafranek, Stanisława Fader, Anna Karasińska i Danuta Krawczyk. Akompaniował na gitarze klasycznej instruktor do spraw kulturalno – oświatowych: Lech Galicki. Na instrumentach perkusyjnych grała Pani M.M. Wołoszczuk. Na dodatek wszystkie Panie miały na wyposażeniu: dzwoneczki, kołatki i inne przeszkadzajki co pozwalalo im w umówionych z prowadzącym momentach: dzwonić, kołatać, stukać i pukać ku chwale harmonii dźwięków utworów napisanych często przed wieloma laty, w wieku szesnastym lub jeszcze wcześniej. Słuchacze nie szczędzili Chórowi „Srebrna Młodość” szczerych i rzęsistych braw. Po wykonaniu przez nas ostatniego utworu Pani Malgorzata Wróblewska podziękowała nam i wręczyła piękny upominek: kapitalnie wykonaną w ramach terapii zajęciowych – sowę. A jak mówią przysłowia: sowa, mądra głowa. albo: sowa huczy, choć ją nikt nie uczy. Zamierzamy przyjąć wizerunek sowy, za wizytówkę Naszego Chóru. Niedługo, 10 lutego, ruszamy w dalszą trasę koncertową.