BIP DPS Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej

Biuletyn DPS -Życie na Romera

Wspólna wyprawa do lasu na jagody i na grzyby do miejscowości Tanowo – DDPS/Ł 04.08.17r.

Szczecińskie lasy niewątpliwie słyną z bogatego runa leśnego. Jest to obszar wyjątkowy, niezwykle obdarowany pod względem przyrodniczym. Nasz Szczecin szczyci się bowiem największymi lasami miejskimi w Polsce. To trzynaście uroczysk leśnych, a także mniejsze, rozproszone tereny leśne zajmujące powierzchnię 2780,17 ha. Gdyby wybrać się na przejażdżkę po obwodzie szczecińskich lasów, trzeba by przejść aż 130 km. Lasy to ulubione miejsce organizowania różnorodnych konkursów, imprez masowych, rajdów pieszych czy rowerowych. Na miłośników spędzania wolnego czasu czekają w naszych lasach liczne obiekty turystyczne. Każdy znajdzie tu coś dla siebie; amatorzy spacerów i przejażdżek rowerowych mogą korzystać ze ścieżek i malowniczych szlaków.

Zwolennicy spokojniejszego spędzania czasu mogą odpocząć przy ognisku na jednej z wybranych polan rekreacyjnych. W sezonie letnim można wybrać się na jagody, czy nawet niekiedy przy sprzyjającej do tego pogodzie - na grzyby. I takie atrakcje nasi Seniorzy lubią najbardziej! Zatem dnia 04.08.17r., w piątek Podopieczni Dziennego Domu Pomocy Społecznej Nr 2 przy ul. Łukasiewicza 6 w Szczecinie wspólnie wybrali się na wyprawę do lasu. Docelowym miejscem wycieczki były lasy znajdujące się w miejscowości Tanowo. Zaopatrzeni w prowiant, napoje i koszyki wyruszyli tuż po śniadaniu. Głównym i nadrzędnym celem wycieczki było: grzybobranie i zbiór jagód. Podczas przechadzki w przepięknym lesie, Seniorzy znaleźli wiele wspaniałych okazów, zarówno popularnych i znanych wszystkim grzybów. W koszach dostrzec można było tym razem między innymi: borowiki, kozaki, podgrzybki, kurki, maślaki, jak i inne gatunki grzybów przeznaczonych dla nieco bardziej zaawansowanych grzybiarzy jak „baletnice”. Ale grzyby to nie wszystko. Najcenniejszy był jak zwykle spacer po świeżym powietrzu, wokół pięknej otaczającej przyrody. Przy okazji dzisiejszej wyprawy, udało się naszym Podopiecznym wzbogacić terapię zajęciową poprzez zebranie nietypowych darów natury, takich jak: korę z brzozy oraz kilka pięknych pieńków, które z całą pewnością zostaną kreatywnie wykorzystane w najbliższym czasie. Kolejna tego typu wyprawa już niebawem, we wrześniu!